Ogrody Historyczne

Systematycznie rozwijające się od 2004 roku nasze Ogrody stają się największą atrakcją turystyczną tego typu na Pomorzu. Są to repliki, w pomniejszonej skali, wybranych najpięknieszych ogrodów polskich w ich rozwoju historycznym. Rekonstrukcji tej dokonaliśmy na podstawie oglądu wybranych zachowanych ogrodów charakterystycznych dla minionych epok lub na podstawie zachowanych w dokumentach opisów i rysunków. Przedstawiliśmy je w fotosach wyeksponowanych w gablotach umieszczonych na budynku galerii. Porjektantem całości ogrodów i jego wykonawcą jest Hubert Kopciowski, historyk sztuki, który wraz z małżonką Wandą i synem Zenonem, jest również właścielem usytuowanej w jej sąsiedztwie szkółki krzewów ozdobnych.

Na przestrzeni 2 ha założono: 8 ogrodów historycznych, 3 ogrody współczesne, ogród botaniczny typu bylinowego, palmiarnie. Ekspozycja ta pozwala zwiedzającym na prześledzenie bogatego rozwoju polskiej sztuki ogrodowej. Jest to propozycja dla młodzieży szkół ogólnokształcących, średnich i wyższych oraz miłośników piękna ożywionego.Ogrodom towarzyszą inne atrakcje jak: ptaszarnia, piramida z grillem, plac zabaw dla dzieci i młodzieży oraz galeria pamiątkarska.

Opiekę naukową nad ogrodami sprawuje Pan dr Piotr Madanecki z Katedry Biologii i Botaniki Farmaceutycznej Akademii Medycznej w Gdańsku. Jest również naszym przedstawicielem we współpracy z ogrodami świata np. z Międzynarodowym Towarzystwem Hodowli Roślin Wodnych.

Najbardziej rozpowszechnioną formą współczesnego ogrodu jest wnętrze ogrodowe z dominującym akcentem wodnym. Ożywione oczko 1 wodne z płynącą w kaskadach rzeczką, z gejzerem wyrzucanej do góry wody, wzbogacone dostojnie kwitnącymi liliami i pływającymi barwnymi rybkami, w całości otoczone na obrzeżu kwitnącymi bylinami – stwarza wiele wrażeń estetycznych odpoczywającym. Owe wrażenia wzmacniają rabaty ukształtowane w formie skalniaka 2 z piętrzącymi się uskokami ziemnymi, wzmocnionymi palisadą. Tu – płożące krzewy iglaste w otoczeniu niskich krzewów i kwitnących bylin – są na najwyższym poziomie zwieńczone większymi formami krzewów iglastych.

Wyrafinowana kultura japońska wyrażająca się tak subtelnie w jej ogrodach została również rozpowszechniana w ogrodach Europy. Wybitnym tego przykładem jest ogród japoński we Wrocławiu urządzony pierwotnie jako ogród wystawowy w 1913 roku, aktualnie o powierzchni 3ha. Jest do dziś udostępniany dla zwiedzających. Jednak, podobnie jak w Japonii tak i w Polsce, ogrody tego typu to założenia wielkościowo małe. Przy ich założeniach niezbędna jest znajomość wielowiekowej tradycji, w której każdy jej element ma określone miejsce i znaczenie. Ma ścisły związki z kulturą, religią i filozofią życia. Surowe wybrzeże morza Japonii ze skałami i karłowatą roślinnością stanowiły inspirację dla twórców ogrodów. Miały one odwzorowywać w sposób symboliczny naturę i były jego miniaturą.

Po przemianach ustrojowych w 1989 roku niezwykle dynamicznie rozwijają się prywatne ogrody przydomowe. Ich powstaniu sprzyjała duża swoboda przekraczania granic i tym samym przenoszenia różnych wzorców ogrodowych. Na ich bogaty wystrój wpływ miała dostępność zróżnicowanego materiału roślinnego, jaki pojawił się w szkółkach hodowlanych i bogactwo rynku w zakresie detali wyposażenia ogrodowego. Osobiste gusta właścicieli, sentyment do historii i ich wzajemne oddziaływanie wpłynęło na wykształcenie się różnych stylów w tworzeniu ogrodów. Najbardziej upowszechniły się ogrody kształtowane w stylu wiejskim, japońskim i ogród wodny. Ogród w stylu wiejskim najczęściej nawiązywał do regionalizmu (swojszczyzny) i sięgał do sztuki ludowej.

W XX wieku szybka urbanizacja miasta, z jego podziałem na dzielnicę przemysłową i mieszkalną, narzucała potrzebę zakładania w ich wnętrzu coraz to nowych terenówzieleni. Powstają liczne skwery, zieleńce, bulwary (Gdynia, Kraków) powiązane ulicami (aleje uliczne) z budowlami lub placami z przeznaczeniem do krótkotrwałego wypoczynku. Tym zadaniom starają się sprostać architekci krajobrazu, tworząc np. parki kultury i wypoczynku, parki ogólnomiejskie o dużych kompozycjach w zgeometryzowanych formach w stylu nazwanym modernizmem.

W II poł. XVIIIw w kształtowaniu ogrodów pojawia się nowy kierunek, zwany krajobrazowym. Zrezygnowano z regularnych form barokowych na rzecz kształtowania naturalnego krajobrazu. Te ogrody, rozwijane pod wpływem szkoły angielskiej, charakteryzowały się szczególnym doborem krajobrazu, aby uzyskać odpowiednią scenerię, wpływającą na wywołanie emocji: miłości, smutku, przyjaźni, itp. Przykładem takiej swobodnej kompozycji krajobrazowo-sentymentalnej są ogrody księżnej Izabeli Czartoryskiej w Puławach, Aleksandrii w Siedlcach, Lubomirskiej na Mokotowie w Warszawie. Największą sławę zdobyły ogrody założone w 1778r przez księżnę Helenę Radziwiłłową w Arkadii obok Nieborowa. Były one kształtowany przez 40 lat przy czynnym udziale księżnej (wydała przewodnik po ogrodach) i czołowych architektów tego okresu, m.in. Szymona Bogumiła Zuga czy malarza i rysownika Piotra Norblina.

Ogród i park oliwski w swej aktualnej formie są rozległym założeniem w części realizowanym w stylu późnego baroku z rozwinięciem późniejszym w stylu angielsko-chińskim.Ogród tzw. francuski przy rezydencji opata Hiacynta Rybickiego w Oliwie został zaprojektowany i założony w latach 1754-1756 przez Kazimierza Dębskiego. Kompozycja założenia składa się z dwóch krzyżujących się osi pod kątem prostym i sytuowanych asymetrycznie. Przed pałacem utworzono dziedziniec honorowy, a na jego przedłużeniu, za pałacem kunsztownie zdobiony parterowy 1 salon gazonowy (trawiasty) o wydłużony kształcie, obwiedziony wokół kapryśną linią z ciętych bukszpanów i wypełnioną bylinami i kwitnącymi roślinami jednorocznymi.

W ogrodach XVIIIw zaznaczył się wpływ francuskiego stylu ogrodowego stworzonego przez Andre`Le Nőtra, a najwybitniejszym założeniem ogrodowym tego okresu był Wersal króla Ludwika XIV. Kompozycje ogrodów stały się bardziej złożone, a ich wyposażenie bogatszei ozdobniejsze. Ich duża dekoracyjność w stylu rokokowym, z jej kapryśną linią, na polskim gruncie występuje w małych założeniach ogrodowych, tworząc malownicze wizje tzw. „ogrodów w ogrodzie”. Niezwykle często kompozycje rokokowe zostają jakby nałożone na wcześniejszą barokową formę, np. ogród przy pałacu Błękitnym Krasickich w Warszawie. Najwybitniejszym przykładem dużych i okazałych założeń jest ogród przy pałacu Branickich w Białymstoku zbudowany w latach 1728-1758 nazwany Wersalem Podlaskim. Aktualnie jest częściowo zrekonstruowany przez Zieleń Miejską, ale nie stwarza korzystnego wrażenia.

W II poł. XVII wieku ogrody polskie wzorowały się na dużych założeniach francuskich. Cechowały je: reprezentacyjność, efektowność i bogactwo z dążnością do rozwiązań o dużych rozmiarach. Największy ich rozwój następuje w ogrodach pałacowych rezydencji królewskich, magnackich i kościelnych. Dojrzałą i bardziej rozwiniętą formą ogrodu barokowego są założenia ogrodowe np. w Nieborowie, Rogalinie i w – reprezentowanym tu – ogrodzie przy rezydencji króla Jana III Sobieskiego w Wilanowie. Pierwotnym twórcą ogrodu założonego w 1682 roku był gdańszczanin, kapitan i inżynier królewski Adolf Boya współpracujący z architektem holenderskim Tylmanem z Gameren.

Polskie ogrody tego okresu XVI i pocz. XVIIw kształtowały się pod wpływem sztuki włoskiej, czego dowodem jest nazwanie najładniejszego ogrodu – ogrodem włoskim. Do rozpowszechnienia się tych wzorów przyczynili się architekci sprowadzeni z Włoch, jak Santi Guci, projektant ogrodu w Książu Wielkim. Ogrody renesansowe powstawały głównie przy rezydencjach pałacowych królów, magnatów, patrycjuszy miejskich i rozwijały się w dwóch kierunkach. We wczesnym okresie renesansu dominowała w ogrodach ich rola użytkowa, tak charakterystyczna dla sztuki średniowiecznej, nad estetyczną.

W Polsce ogrody średniowieczne zachowały się w szczątkowych fragmentach. Na ich podstawie oraz literatury tego okresu, analogicznie do ogrodów europejskich, można z pewnym prawdopodobieństwem zrekonstruować najbardziej typowy ogród tego okresu. W przedstawionym przez nas ogrodzie oparliśmy się głównie na rysunkach architekta krajobrazu prof. Janusza Bogdanowskiego. Prekursorami zakładania ogrodów były zakony bernardynów, cystersów i kartuzów, a nawet zakony żebracze.